×

Rozpocznij wpisywanie by zobaczyć książki

MÓJ KOSZYK zamknij

Brak książek w koszyku

MOJE ULUBIONE

Twoja lista jest pusta

Tylko umarli mogą powstać

D.B. Foryś

Seria: Tessa Brown

Książka 38.90 zł27.23 zł

Ebook 29.99 zł22.49 zł

Data premiery: 2020-08-19

Trzeci tom ekscytującego cyklu fantasy „Tessa Brown”!

Oko za oko, ząb za ząb… zdrada za zdradę.

Czytaj dalej »
Wersja:   

Kategoria: Fantasy

Udostępnij:

Trzeci tom ekscytującego cyklu fantasy „Tessa Brown”!

Oko za oko, ząb za ząb… zdrada za zdradę.

Mam na imię Tessa i jakimś cudem wciąż pakuję się w kłopoty. Zamiast żyć z dala od mroku, spędzając czas z ukochaną osobą, po raz kolejny zamierzam stanąć twarzą w twarz ze śmiercią. Czy ktoś mnie o to prosi? Zmusza? Stawia ultimatum? Nie. Chyba spokojne życie nie leży w mojej naturze.

Watykan podnosi się ze zgliszczy, Podziemia ratują, co tylko zdołają, a po naszych wrogach nie został żaden ślad. Chociaż nie znam swojego przeznaczenia, przyszłość wygląda jak wróżenie z fusów, wydaje mi się, że kiedy ciszę wreszcie przerwą bitewne okrzyki, po ziemi, jaką znamy, zostaną tylko zgliszcza. Przeżyją tylko ci, którzy wygrają wojnę.

W końcu tylko umarli mogą powstać.

TytułTylko umarli mogą powstać
AutorD.B. Foryś
Ilość stron276
Rok wydania2020
Okładkamiękka
ISBN978-83-8178-369-9

OPINIE

- Złotowłosa i Książki

Trzeci finałowy tom. Tessa zdaje się być już obeznana z tym tajemniczym i mrocznym światem. Światem Podziemi. Ma u boku przyjaciół i ukochanego. Oboje ramię w ramię zmierzają ku fajnie majaczącej się na horyzoncie przeszłości. Jednak marzyć o spokoju to tak, jakby złapać gwiazdkę spadającą z nieba. Szykują się kolejne rewolucje i kolejne starcia. Kto z nich wyjdzie cało? Czy Tessa i Kilian pokonają całe zło? Jak zakończy się ta wciągająca i elektryzująca historia?

Za mną prequel i dwa tomy. Całą serię wręcz pochłonęłam, z czego tom pierwszy u drugi aż dwa razy i powiem Wam, że ciągle mi mało. Za każdym razem odkrywam coś nowego, na coś innego zwracam uwagę. Od samego dosłownie początku jak poznałam Tess wpadłam jak śliwka w kompot. Świat wykreowany przez autorkę zassał mnie zamykając szczelnie właz, bym nie mogła wrócić. Zahipnotyzował mnie. Nigdy nawet nie przypuszczałam, że tak pokocham jakąkolwiek serię fantasy. D.B. Foryś pod tym względem mnie zaczarowała. Cudownie mroczny i kuszący świat przerażał po części dokładnością opisów tych przebrzydłych stworzeń. Trzeba przyznać, że wyobraźnia autorki jest na szósteczkę. Udało jej się trafnie poprzeplatać te wszystkie bestie, kreatury i demony wszelkiej maści ze zwykłym człowieczeństwem. Zaznaczyć różnicę i pokazać, że nawet demon ma serce. Kilian i Tess byli i nadal są wyjątkowi. Odważni, nieustępliwi i po części szaleni. Walczą do upadłego o spokój. Ich determinacja jest ogromna. I z ogromną uwagą śledziłam ich poczynania. Niejednokrotnie włos się jeżył na te wszystkie wydarzenia, których doświadczyli. Byłam pełna podziwu dla nich. Zauważyłam jakąś taką przemianę w tym tomie głównej bohaterki. Stała się dojrzalsza. Odważyła się na ten jeden bardzo ważny krok. Powiem szczerze, że takiego obrotu sprawy się nie spodziewałam. Moja szczęka już w tym momencie opadła na ziemię. A do końca jeszcze daleka droga była. Droga, która była równie wyboista co wcześniej a do tego z jeszcze większymi niebezpieczeństwami. Sprawnie autorka prowadziła akcję i dodawała wątki. Finisz mocno mną wstrząsnął. Normalnie absolutnie nie tego się spodziewałam. Ale zauważyłam, że autorka tak lubi - pograć czytelnikom na nerwach. Ale z jaką gracją i humorem to czyni. Magia. Strasznie źle mi z tym, że ta seria dobiegła już końca. Że więcej nie poczytam o przygodach Tess i Kiliana. Choć mam taką maluteńką, cichutką nadzieję, że może jednak powstanie czwarty tom. Finisz tego aż się prosi o kontynuację.

Z serią D.B. Foryś spędziłam cudowny czas i cudowne chwile. Nie zabrakło elementów fantasy, przerażenia i uczuć. Emocji, które wręcz wylewały się z każdej strony powieści. Humor, sarkazm i charakterność bohaterów a do tego przeróżne demony. Trzeci tom finałowy dostarczył mi najwięcej emocji. A wszystkiemu winien finisz, który powalił mnie na łopatki. Znokautował po czym stanął nade mną i szyderczo zaśmiał się w twarz. Od samego początku do gustu przypadł mi styl, jakim została napisana ta historia. Lekkość i naturalność wiodły prym. Mimo tej całej naprzyrodzoności i rozmaitych zjawisk cała historia była nad wyraz realna. Momentami bałam się przymknąć oczy z obawy, że jak je otworzę, to stanę oko w oko z jednym z nich. Z tych złych. Drobiazgowe opisy, skrupulatne ale ciekawe. Nie ma w tej książce nudy a o spokoju możemy zapomnieć. Mogę mówić o niej tylko w samych superlatywach. Ta książka, jak z reszta i całą seria nie posiada według mnie absolutnie żadnych minusów ani uchybień. No może poza brakiem kontynuacji, hihi. Jestem zakochana z tej serii fantasy. Oczarowała mnie. Dajcie i sobie tę szansę. Poznajcie wyjątkową Tess, jedynego w swoim rodzaju Kiliana i wyruszcie z nimi ku przygodom.

Polecam.

Odpowiedz

- Agnieszka

Właśnie skończyłam czytać "Tylko umarli mogą powstać" D.B. Foryś, czyli trzecią część serii "Tessa Brown".
Nie będę tu udawać, że przeczytałam wcześniejsze tomy, bo tak nie było. Ale ponieważ los sprawił, że właśnie ta książka stanęła na mojej czytelniczej drodze, postanowiłam dać szansę fantasy, gatunkowi, którego nigdy tak naprawdę nie miałam okazji poznać się bliżej.
Do tej pory ta tematyka nie należała do moich ulubieńców, ale teraz było to nad wyraz udane spotkanie.
Wartka akcja, różnorodni bohaterowie, z Tessą i Kilianem na czele. I kolejne problemy do rozwiązania. Kto jest przyjacielem, a kto wrogiem?
Jednym słowem: anioły i demony.

Odpowiedz

- Trójkąt Literacki / Tula

Minęło trochę czasu od drugiego tomu serii o Tessie Brown, uwielbiam tę trylogię, ale ten tom
to istna wisienka na torcie.
Wciągnęło mnie do świata wykreowanego przez Dorotkę na kilka ładnych godzin, ogromnie ciężko
oderwać się od książki, gdy dzieje się w niej tak dużo, mocno, intensywnie, a wszystko jest nader istotne.
Pięknie scalone powieści, gdzie w finałowym tomie wyjaśniają się zagadkowe niuanse z poprzednich, nowe przygody Tessy
są nieprzewidywalne i czytamy z zapartym tchem.
Dowcipne sytuacje rozluźniają atmosferę, charakter Tess jest nadal jak żyleta, ostry i twardy.
Więcej jest Tess i Kiliana i ich miłości, która zwieńczona zostanie....
To sobie przeczytajcie, nie puszczę pary z ust ;-)
Tess znów musi ratować świat, tym razem przed Sodomą i Gomorą, a bliźniaki namieszają tak, że szczęka opada.
Walka będzie nie lada wyzwaniem, na potrzeby sytuacji, trzeba będzie zbratać się z wrogami, a przyjaciele staną się podporą.
Bohaterka stanie przed wyborem, ciężkim i brzemiennym w skutki, nie koniecznie dla niej dobre
Koniec książki wbił mnie w fotel i zmusił do analizowania. Dorota jak mogłaś tak zakończyć!!! ;'-) Zawał murowany, ale i nadzieja...
Czyżby to nie był koniec przygód Teresy i Kiliana?
Nie obraziłabym się, na kolejny tom, a wręcz jest pożądany.
Chcecie przeczytać cudowne urban fantasy, które poziomem nie odbiega nawet od zagranicznych pisarek tego typu powieści?
Serdecznie polecam i zaręczam, że to będzie emocjonująca i niezwykła przygoda.

Odpowiedz

- _joanna2_joanna2

Opustoszałe miasta, zionące pustką, wywołujące dreszcz emocji. Co się stało z ludźmi. Ukazuje to, przerażający widok, kilka metrów za miastem. Każdy, kto to zobaczył w oczach ma przerażenie, ból, cierpienie i dziką wściekłość, która budzi chęć zemsty. Tego nie mógł zrobić człowiek. Sodoma i Gomora... to musi być odpowiedź. Tesso.... półdemonie..... półczłowieku.... musisz działać, musisz ruszyć na pomoc światu. Twoi mroczni przyjaciele z pewnością ci pomogą. Działaj. Ratuj świat przed zagładą z rąk mroku, zaświatów i dusz nieczystych. Daj ludziom szansę na przeżycie. Książki @dbforyś to światowa klasa fantastyki. To nie mit, to fakt. Przeczytajcie, a przyznacie mi rację.

Odpowiedz

- czytam_o_zmroku

Tessa, jak zwykle pakuję się w kłopoty i choć chciałaby zaznać trochę spokoju, spędzić ten czas inaczej, nie będzie jej to dane. Przed nią stoi wróg, który nie cofnie się przed niczym, by dopiąć swojego celu i zawsze jest krok przed nią. Ta wojna zbiera za sobą wiele żniw, a to, co najgorsze, dopiero ma się wydarzyć.
Przed półdemonicą i jej ekipą rodem z piekła jest wielkie wyzwanie, którego konsekwencje mogą podzielić ich drogi lub umocnić więzi jeszcze bardziej, a wszystko zależy od tego, jak daleko będą w stanie się posunąć i ile z siebie poświęcić.
Nie mogłam doczekać się tego tomu, który zwiastuje zakończenie serii, którą pokochałam całą sobą. Drugi tom „Tylko martwi mogą powstać” zrobił na mnie piorunujące wrażenie i aż usychałam z niewiedzy, co tym razem przydarzy się głównym bohaterom. Skończyło się na tym, że finałowy tom przerósł moje najśmielsze oczekiwania i nie mogłam uwierzyć w to, co się tam wydarzyło.
Nie jest tajemnicą, że Dorota swoich bohaterów wrzuca na głęboko wodę i stwarza sytuację, które nie dają nawet cienia nadziei na to, że wszystko będzie dobrze i nie ułatwia im też drogi wyjścia. Tak było i tym razem. To jedna z cech powieści, którą bardzo sobie cenię, bo aż do samego końca nie jestem w stanie przewidzieć, jak wszystko się potoczy. Wróg też jest niczego sobie, a sceny akcji, które dawały niezłego smaczka przed finałowymi momentami, serwowały wiele emocji i nie zapowiadały typowego „żyli długo i szczęśliwie". Kolejny przeogromny plus za to, że autorka nie idzie na łatwiznę, nie powiela pewnych schematów w fabule, a tworzy coś oryginalnego i wyjątkowego, a przy tym tak dobrze rozbudowanego.
Muszę wspomnieć o tym, że powieść „Tylko umarli mogą powstać” została świetnie dopracowana. Znajdziemy w niej pewne elementy, które powiązane są z Księgą Rodzaju oraz różnymi tego typu instytucjami, a przeniesie to do Urban Fantasy, daje świetną fabułę. Czytałam książkę z wielką dumą, że coś takiego wyszło spod pióra polskiej autorki.
Pierwszą rzecz, która rzuciła mi się w oczy, to to, że tęskniłam za humorem sytuacyjnym Doroty, który wiele dodawał do kreacji postaci. Oczywiście tutaj spotykamy się z dobrze nam znanymi bohaterami, ale Dorota w poprzednich tomach domknęła kilka wątkach, tak też zostawiła kilka niewyjaśnionych kwestii i moim zdaniem bardzo dobrze sobie z tym poradziła. Daje swoim czytelnikom pewną nutkę niepewności, nadzieję, ale nie rozwleka szczegółów i umiejętnie wszystko opisuję. Nie znalazłam na żadnej stronie lania na wodę, a Fabuła nie była też przesadnie krótka, w moim odczuciu idealnie wyważona.
Zakończenie Cyklu o Tessie Brown zwaliło mnie po prostu z nóg, było w nim wszystko, co być powinno, ale emocjonalnie mnie powaliło. Było doskonałe. Teraz jeszcze trudniej pogodzić mi się, z tym że to już koniec, bo o Tessie i jej przyjaciołach mogłabym przeczytać jeszcze więcej!

Odpowiedz

- Kasia kit_katbooks

Zapraszam was ponownie, do nieidealnego świata, w którym, aby przeżyć, trzeba dotrzeć a do piekła i jego mieszkańców.
Aby mieć szansę w tym starciu, demony, ludzie, anioły i magicy, będą musieli walczyć ramię w ramię, a i to, nie daje gwarancji na sukces.
Poczekalnia została otwarta, Oprócz Remiela, wydostały się także inne dusze, znacznie gorsze, które powinny przebywać w zaświatach.
W tej książce spotkacie pradawną siłę, jaką jest Sodoma i Gomora, demoniczne bliźniaki, które sieją spustoszenie.
Czy znajdzie się sposób, na powstrzymanie kolejnej apokalipsy?
Tessa dalej jest sobą, również Kilian się nie zmienił, jednak ich miłość weszła na wyższy level.
W tej książce akcja nie zwalnia, ta walka, a raczej wygrana wydaje się niemożliwa.
Jest jeden sposób, jednak aby był możliwy, trzeba połączyć części układanki.
Czeka nas wyprawa w nieznane, od której zależą losy całej ludzkości.
Od tego nie będzie odwrotu, czy bohaterowie, są gotowi do takich poświęceń?
Kochani, ta książka to prawdziwa petarda, jestem w dalszym ciągu, w szoku, po przeczytaniu, po przeżyciu tych przygód.
Książka jest bardzo dopracowana, podróż, na jaką wysyła nas autorka, jest tak opisana, że czułam się jej uczestnikiem i z każdą następną kartką, bałam się czy ktoś na mnie nie skoczy. Każdy z bohaterów ma swój udział w tej historii, wielu z nich, musi dużo poświecić dla dobra sprawy.
Takiej akcji, już dawno nie miałam przyjemności czytać. Dosłownie mam przed oczami film akcji, połączony z romansem, w którym dzieje się bardzo dużo. Nie ma czasu na nudę, bo w tej książce, czas jest na wagę złota. W tej historii nie ma oczywistych rzeczy jak na przykład zakończenie.
Tego się nie spodziewałam, to był jak cios prosto w serce. Jednak nie jest to złe zakończenie, bardziej zaskakujące i co najważniejsze dające na nadzieję.
Uwielbiam historię Tessy za całokształt, za każdą część, która dostarczyła mi mnóstwo wrażeń. Tej serii się nie zapomina i chce się więcej. Ja uwielbiam książki, w których są demoniczne postacie, tu dostałam idealne połączenie. Romans, akcja, wszystko w fantastycznym świecie, który jest mi bliski.
Ciężko mi myśleć, że ta część, miałaby być zakończeniem serii, nawet nie dopuszczam takiej myśli. Będę czekać ile trzeba, aby ponownie spotkać się z Tessą, Kilianem i oczywiście Deamonem, bo Demon i imieniu Deamon, to jedna z moich ulubionych postaci z całej serii.
A was kochani, zachęcam do sięgnięcia po całą serię, a jeśli dwa pierwsze tomy są już za wami, to koniecznie musicie sięgnąć po „Tylko umarli mogą powstać”.

Odpowiedz

- Aleksandra_B

Cisza przed burzą. Stan dezorientacji, kiedy człowiek oczekuje czegoś spodziewanego, a narastające napięcie nie pozwala na to, by usiąść w miejscu. Ostrożne wygląda za róg, rzuca szalonego spojrzenia zza ramienia. Szuka czegoś podejrzanego, nie ufa własnemu cieniowi. Czuwa… To trwanie w tym stanie może wykańczać, przez co pewnie nie raz skrycie marzy o tym, aby to, co najgorsze, wreszcie wydobyło się z ukrycia, aby móc stanąć z tym twarzą w twarz. Tylko czy takie marzenie należy do najrozsądniejszych?

ZAMKNIJ OCZY I UDAWAJ, ŻE TEGO TUTAJ NIE MA… ŻE CAŁY TEN SAJGON TO TYLKO ZŁUDZENIE... OCH, CHYBA TO NIE PRZEJDZIE

Już wcześniej zdołałam to odkryć, ale znowu powiem to głośno i wyraźnie: D. B. Foryś ma sadystyczną duszę. Wystarczyło, że nadarzyła się jakakolwiek okazja, aby uprzykrzyć bohaterom życie, to czym prędzej wyciągała po to dobrodziejstwo rękę, zagarniając je garściami. Karmiła bohaterów złudzeniami. Dawała nadzieję, umożliwiając słońcu przebić się przez ciężką warstwę chmur, a gdy ci już wierzyli, że może być tylko lepiej, znowu stali na środku drogi, moknąc w strugach zimnego, otrzeźwiającego deszczu. I wcale się temu nie dziwiłam. Choć pragnęłam, aby opuściło ich fatum i zaznali wiecznego spokoju, dobrze wiedziałam, że kiedy Ziemi groziła zagłada, nie było za wiele miejsca na urocze, swojskie scenerie. Akcja, akcja i jeszcze raz akcja, gdzie jej niespodziewane zwroty niejednokrotnie zaskakiwały! Na dodatek skąpana cierpieniem, łzami i rozlewem krwi wzbudzała skrajne emocje. Starcie z siejącym spustoszeniem złem okupowało bolesnymi stratami, lecz kiedy trzymała się ich iskra nadziei, nic nie było niemożliwe do zrobienia. Dlatego też siedziałam z szeroko otwartymi ustami, niczym uruchomiony na jakimś programie robot, przewracając kolejne elektroniczne strony. Czułam, jak panująca tutaj atmosfera powoli mnie przygnębia, przejmuje nade mną władzę, ale brnęłam dalej. Złakniona wiedzy o tym, jak potoczą się dalsze losy bohaterów, niemalże nie odklejałam się od telefonu. A co za tym idzie? Planowałam przeczytać książkę w dwa dni, a dokonałam tego… w niecałą dobę! Brzmi jak uzależnienie? Zdecydowanie! Nawet uparcie przewijałam nieistniejące strony, poszukując kontynuacji, bo to, co zostało zaprezentowane na koniec… D. B. Foryś wbiła mi po prostu nóż w serce! Nie wiem, jak tego dokonała, bo moje jest z kamienia, ale zrobiła to. Bezceremonialnie wcisnęła w nie metaliczne ostrze. Nawet zdawało mi się, że słyszę jej przeraźliwy śmiech, kiedy ja siedziałam w totalnym odrętwieniu. Przez całą książkę dolewała oliwy do ognia, ale teraz dorzuciła do niego ładunki wybuchowe! Przeczuwałam, że szykuje coś takiego, ale nie spodziewałam się, że… Dobra, kogo ja próbuję oszukać – przecież pani Foryś była do tego zdolna, co wyraźnie pokazała. Oj, coś czuję, że autorka nie będzie miała lekko z czytelnikami, kiedy ci odkryją, co ona tutaj zmajstrowała...
Żebyście nie myśleli, że autorka raz na zawsze porzuciła humorystyczne akcenty, całkowicie skupiając się na poważniejszej stronie „Tylko umarli mogą powstać”, uspokajam – znajdą się też i takie. Kiedy tylko przymyka powieki, odnajdują się typowe przerwy na złapanie powietrza, gdzie te szybko z nas umyka, kiedy tylko wybuchamy śmiechem. Sama nieraz ścierałam łzy, które leciały ciurkiem, po ostrym napadzie głupawki. Nie ma co, akurat ten aspekt ani trochę się nie zmienił, za co jestem ogromnie wdzięczna. Dramaty dramatami, ale jednak chwytanie każdej możliwości do rozluźnienia atmosfery to też istotna sprawa. Bez tego dałoby się całkowicie oszaleć. No i, jak zwykle, pojawiają się również romantyczne scenerie. Przywykłam do tego, iż autorka umie przedstawić dość pikantne wątki z życia głównej bohaterki, lecz tym razem było… spokojniej. Subtelniej. Tak, jakby nie chciała przesadzić z intensywnością wrażeń, by przypadkiem nikomu nie stanęło serce. Jak dla mnie dobry ruch. Choć znalazło się dla nich miejsce, jednak to inne zdarzenia odgrywały pierwsze skrzypce, skupiając na sobie naszą uwagę. Pewnie wielu czytelników nie będzie pocieszonych, lecz powiem wam jedno – na pewno autorka wam to wynagrodzi. Słowo… harcerza? Chociaż nie, nigdy nim nie byłam. No to… słowo demOlki!

JEŻELI ODBIERZESZ MI WSZYSTKO, CO JEST DLA MNIE CENNE, LICZ SIĘ Z JEDNYM – ZNAJDĘ CIĘ I ZROBIĘ Z TWOJEGO ŻYCIA PIEKŁO!

Tessa ani trochę nie zatraciła swojego charakterku. Impulsywna, gotowa o każdej porze dnia i nocy walczyć o to, co jej się bezwzględnie należy. Jej cięty język również pozostał na miejscu, co wychwalałam ponad wszystko, biorąc pod uwagę, że dzięki niemu umiała rozluźnić napiętą atmosferę. Nie zapomniałam jednak, iż jest ona również wrażliwą, podatną na zranienia kobietą, która traci wiarę w siebie, jednakże umie się otrząsnąć, by ponownie stanąć do walki. Tym razem nie było inaczej. Choć miewała chwile wahania, strach zaglądał jej w oczy, prędzej czy później stąpała boso po obsypanej rozżarzonymi węglami drodze. I na szczęście nie podążała sama. Kilian stał na straży, nie opuszczając jej ani na krok. Zakochany po uszy, równie zawzięty i zdeterminowany, może często miewał inne zdanie, niż ukochana, lecz za każdym razem uczucie nie pozwalało im długo się na siebie gniewać. A w obecnej sytuacji, kiedy istnienie znanego przez nich świata stało pod znakiem zapytania, umiejętność rozwiązywania konfliktów była wielkim skarbem. Ta dwójka jak nic pasowała do siebie i nie wyobrażam sobie, aby związali się z kimkolwiek innym.
Gabe, Gabe, Gabe… chociaż było go mniej, a jego chodzenie w sutannie odeszło do lamusa, to ciężko go nie kochać. Chłopina miał trochę za uszami (ci, co czytali poprzednie tomy wiedzą, o co mi chodzi), jednak udowodnił, że Tessa zawsze może na niego liczyć. Gdy tylko go potrzebowała, rzucał robotę i leciał, aby wesprzeć swoją wiedzą (i kontaktami). Również Deamon, choć przebiegły i chytry, ani trochę nie stracił w moich oczach. Kiedy tylko się pojawiał, wiedziałam, że prędzej czy później zdarzy się coś, czego na pewno nie zapomnę. Nasz Demon doskonale zdawał sobie sprawę, jak zrobić wokół siebie multum szumu, na dodatek na własną korzyść. Natomiast, co się tyczy naszych antagonistów… Ciężko było ich rozgryźć. Wiadomo, pragnęli siać spustoszenie, niszczyć i likwidować tych, którzy stawali im na drodze, lecz czy zdołaliby ukazać się z innej strony? Tego nie wie nikt. Wiem za to, że byli twardymi zawodnikami, tym samym wnieśli wiele przerażających niespodzianek w życie bohaterów.

Często słyszę, że nie można się poddawać. Nieważne, ile razy upadniesz na kolana, zbierając na nich kolejne siniaki i zadrapania, nakazuje się z nich wstać i podążać dalej. Zbierać kolejne kuksańce od losu. Trzeba walczyć do końca, gdzie najczęściej otrzymuje się nagrodę w postaci wygranej. Ale nawet kiedy ponosi się klęskę, nikt nie zdoła nam zarzucić, iż nic się nie robiło. Bohaterowie „Tylko umarli mogą powstać” wyraźnie pokazują, że takie myślenie jest istotne. Brną do przodu, próbując nie oglądać się za siebie. Uświadamiają, iż nawet w najgorszej sytuacji warto unieść wysoko głowę i posłać szeroki uśmiech przeciwnościom. Bo trwanie w letargu nigdy nie przynosi niczego dobrego…

Podsumowując. Schowajcie zmiotki i szufelki – D. B. Foryś pozamiatała! „Tylko umarli mogą powstać” to trzymająca w napięciu do ostatnich stron, sprawiająca, że zapomina się oddychać historia, dla której zapragniemy rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady, aby zaszyć się tam i raz jeszcze pozwolić Tessie poprowadzić się za rękę. Przeszywająca serca, piekielnie fantastyczna książka, gdzie po jej skończeniu już nie będzie takie samo. Polecam!

Odpowiedz

DODAJ TWOJĄ OPINIĘ

wyślij


SZANOWNI PAŃSTWO PONIŻEJ ZNAJDUJĄ SIĘ INFORMACJE DOTYCZĄCE:

SPOSOBÓW WYSYŁKI, CZASU REALIZACJI ORAZ SPOSOBÓW DOSTAWY:


PŁATNOŚCI


Za zakupy w sklepie można zapłacić:

  • za pomocą szybkich płatności Tpay

lub:

  • Przelewem na rachunek bankowy:

Pekao SA
74 1240 4168 1111 0010 2457 6085

Dariusz Marszałek
ul. Dąbrowskiego 57/4
32-600 Oświęcim


CZAS REALIZACJI ZAMÓWIENIA


  • Czas oczekiwania na przesyłkę wynosi od 2-5 dni roboczych, w zależności od ilości napływających zamówień.
  • Jeśli w Państwa zamówieniu znajduje się książka, która dopiero będzie miała premierę, całość zamówienia wysyłamy w okolicach premiery tej książki.
  • Zamówienia są realizowane na bieżąco. Wysyłamy e-maile z informacją o statusie danego zamówienia.

DOSTAWA 


Oferujemy następujące sposoby dostawy:

Wysyłka na terenie naszego kraju

  • Poczta Polska Kurier 48
  • Kurier DPD
  • Paczkomat Inpost


Serdecznie zapraszamy!

Wydawnictwo NieZwykłe

PODOBNE KSIĄŻKI

INNI KUPILI RÓWNIEŻ

-30%
Złączeni zemstą więcej
Złączeni zemstą

Cora Reilly

Książka 38.90 zł27.23 zł

Ebook 29.99 zł22.49 zł

-30%
Tylko żywi mogą umrzeć więcej
Tylko żywi mogą umrzeć

D.B. Foryś

34.90 zł 24.43 zł
-30%
Tylko martwi mogą przetrwać więcej
Tylko martwi mogą przetrwać

D.B. Foryś

Książka 34.90 zł24.43 zł

Ebook 29.99 zł22.49 zł

-30%
Luca Vitiello więcej
Luca Vitiello

Cora Reilly

Książka 39.90 zł27.93 zł

Ebook 29.99 zł22.49 zł

-30%
Narzeczona na dłużej więcej
Narzeczona na dłużej

Monika Serafin

Książka 39.90 zł27.93 zł

Ebook 29.99 zł22.49 zł

-30%
The Untouchables więcej
The Untouchables

J. J. McAvoy

Książka 44.90 zł31.43 zł

Ebook 34.99 zł26.24 zł

-30%
The Sweetest Oblivion więcej
The Sweetest Oblivion

Danielle Lori

Książka 44.90 zł31.43 zł

Ebook 34.99 zł26.24 zł

-30%
Czarny Wilk więcej
Czarny Wilk

J.A. Redmerski

Książka 38.90 zł27.23 zł

Ebook 29.99 zł22.49 zł

-30%
Ryzyko Gangstera więcej
Ryzyko Gangstera

Anna Wolf

Książka 38.90 zł27.23 zł

Ebook 29.99 zł22.49 zł

-30%
Boss of Me więcej
Boss of Me

Tia Louise

Książka 38.90 zł27.23 zł

Ebook 29.99 zł22.49 zł